Przejdź do treści
Telemarketerzy.

reklama firmy sprzątającej

Reklama firmy sprzątającej: ile kosztuje każdy kanał i zlecenia dla firm sprzątających z portali

8 minut czytania

Reklama firmy sprzątającej kosztuje od zera przy wizytówce w Google, przez punkty za każdą odpowiedź na zapytanie w portalu ze zleceniami, do 390 zł netto za lead kwalifikowany z telefonu do biura. O tym, który kanał się opłaca, decyduje jednak marża z umowy, a nie cena kontaktu. Jednorazowe sprzątanie mieszkania i codzienna umowa na biuro 500 m² to dwa różne rachunki.

Poradniki o reklamie firmy sprzątającej powtarzają ten sam zestaw: strona internetowa, wizytówka w Google, Facebook, ulotki, oklejony samochód. Wszystko to działa i wszystko przyprowadza podobnego klienta: kogoś, kto sam szuka sprzątania, zwykle pilnie i zwykle z kilkoma ofertami otwartymi w innych kartach. Jeżeli Twoja firma żyje ze zleceń jednorazowych, to wystarczy. Jeżeli chcesz stałych umów z biurami i obiektami, trzeba policzyć inaczej.

Poniżej jest zestawienie kanałów według tego, jak się w nich płaci, rachunek dla portali ze zleceniami i przetargów, wzór na maksymalny koszt klienta oraz uczciwa odpowiedź, kiedy telefon do firm nie ma sensu.

Ile kosztuje reklama firmy sprzątającej?

Reklama firmy sprzątającej kosztuje od zera do kilkuset złotych za jeden kontakt. Wizytówka w Google i polecenia wymagają głównie czasu. Portale ze zleceniami pobierają punkty za odpowiedź na zapytanie albo odblokowanie kontaktu, bez gwarancji, że klient wybierze Ciebie. Lead z biura potwierdzony w rozmowie z osobą decydującą kosztuje od 250 do 390 zł netto.

KanałZa co płaciszKto zwykle przychodziZ iloma firmami konkurujesz
Wizytówka w Google i opinieCzas na zdjęcia, odpowiedzi i zbieranie opiniiKlient z okolicy z pilną potrzebą, często prywatnyZ każdą firmą widoczną na mapie w Twojej dzielnicy
FixlyPunkty za wysłanie oferty, od 0 do 50 zależnie od kategorii i miastaZlecający, który opisał jedno konkretne zadanieZ innymi wykonawcami, którzy odpowiedzieli na to samo zapytanie
OferteoPunkty za odblokowanie kontaktu, cena zależna od branży, wielkości i lokalizacji zleceniaFirma albo osoba prywatna zbierająca porównawcze ofertyZ kilkoma dostawcami, do których trafiło zapytanie
Przetargi publiczneCzas na ofertę i dokumenty, czasem wadiumUrząd, szkoła, szpital, spółka komunalnaZ każdym, kto złoży ofertę, przy dużym nacisku na cenę
Reklama w wyszukiwarceKliknięcia plus obsługa kampaniiOsoba wpisująca „sprzątanie” z nazwą miasta, częściej mieszkanie niż biuroZ każdą firmą, która licytuje te same frazy
Telefon do wybranych firmOd 250 do 390 zł netto za lead kwalifikowanyBiuro, zarządca albo magazyn z profilu, który wybieraszZwykle z obecną firmą klienta, a nie z pięcioma ofertami naraz

Zasady punktów według stron pomocy Fixly i cennika Oferteo. Stawka za telefon to nasz cennik pakietów leadów. Portale nie publikują jednej kwoty za kontakt, bo cena zmienia się z kategorią i miastem, więc przed zakupem pakietu sprawdź, ile punktów kosztują zapytania o sprzątanie biur w Twojej lokalizacji.

Zlecenia dla firm sprzątających z portali: ile naprawdę kosztuje umowa

Na portalu płacisz za szansę, a nie za klienta. Jeżeli na jedno zapytanie odpowiada pięć firm, a Ty wygrywasz średnio co piąte, to realny koszt zlecenia jest pięć razy wyższy niż cena jednej odpowiedzi. Przy zleceniach jednorazowych za kilkaset złotych ten mnożnik szybko zjada zysk. Dlatego portale opłacają się najbardziej firmom, które mają wolne ekipy w danym tygodniu i chcą je czymś zapełnić.

Druga rzecz to profil zapytań. Na portalach dominują zadania opisane jednym zdaniem: sprzątanie po remoncie, mycie okien, generalne porządki przed przeprowadzką. Zapytania o stałe sprzątanie biura też się zdarzają, ale administrator, który je wysyła, z definicji zbiera kilka ofert i porównuje stawkę za metr. Zanim wydasz punkty, zapisz przez miesiąc, ile odpowiedzi wysłałeś, ile rozmów z tego wyszło i ile umów podpisałeś. Bez tych trzech liczb nie da się ocenić, czy portal jest tani.

Przetargi na sprzątanie: kiedy mają sens

Ogłoszenia o zamówieniach publicznych są bezpłatne w Biuletynie Zamówień Publicznych na platformie e-Zamówienia. Płatne są agregatory, które zbierają ogłoszenia z wielu źródeł i wysyłają je mailem według słów kluczowych. Przetarg daje duży obiekt i przewidywalny przychód na rok albo dłużej, ale wymaga dokumentów, doświadczenia w podobnych obiektach i ceny, która wygrywa z konkurencją z całego regionu.

Dla małej firmy bez referencji z obiektów publicznych przetargi są zwykle drogą na później. Dla firmy, która już ma zespół do dużych powierzchni, są jednym z trzech filarów obok poleceń i aktywnego pozyskiwania biur prywatnych.

Ile możesz zapłacić za jednego klienta na sprzątanie biura

Zamiast pytać, ile kosztuje reklama, policz, ile zostaje z umowy. Wzór jest prosty: miesięczna wartość umowy razy Twoja marża razy liczba miesięcy, przez które klient zwykle zostaje. Tyle maksymalnie możesz wydać na pozyskanie, zanim zaczniesz dokładać. Rozsądnie jest zostawić sobie z tego co najmniej połowę.

ObiektUmowa netto miesięcznieMarża 20% przez 12 miesięcyRozsądny koszt pozyskania
Mieszkanie, sprzątanie jednorazoweJedno zlecenie za kilkaset złotychKilkadziesiąt złotychKilkadziesiąt złotych, czyli tylko kanały bez opłat albo najtańsze punkty
Małe biuro do 100 m², raz w tygodniu500 do 800 zł1 200 do 1 920 złDo około 600 do 960 zł
Biuro 250 m², kilka razy w tygodniu1 300 do 2 400 zł3 120 do 5 760 złDo około 1 560 do 2 880 zł
Biuro albo placówka 500 m², codziennie2 500 do 4 600 zł6 000 do 11 040 złDo około 3 000 do 5 520 zł

Wartości umów oparte na cennikach firm sprzątających publikowanych na 2026 rok, gdzie przy stałej współpracy stawka wynosi zwykle od 5 do 8 zł netto za m² miesięcznie. Marża 20% to założenie do przykładu, podstaw własną.

Z tabeli wynika wniosek, który w poradnikach się nie pojawia. Przy kampanii telefonicznej, w której co czwarty lead kończy się umową, jeden klient kosztuje około 1 560 zł. To mieści się w budżecie dla biura 250 m² i z dużym zapasem dla obiektu 500 m², ale nie dla małego biura sprzątanego raz w tygodniu. Ogólny wzór i przykład, w którym kampania za lead się nie spina, rozpisaliśmy w tekście o tym, ile kosztuje lead B2B.

Dlaczego reklama przyprowadza mieszkania, a nie biura

Office manager, który ma firmę sprzątającą, nie szuka nowej w wyszukiwarce, dopóki nie wydarzy się coś, co go do tego zmusi: przeprowadzka, koniec umowy, trzecia skarga na ekipę w miesiącu. Przez resztę roku jest dla reklamy niewidoczny. Klient prywatny szuka za to wtedy, gdy potrzebuje, i właśnie on wypełnia większość kliknięć i zapytań.

Stąd bierze się różnica między kanałami, w których czekasz, a kanałem, w którym sam wybierasz rozmówcę. Telefon do biura na dwa miesiące przed końcem roku umowy trafia do osoby, która jeszcze nie zbiera ofert, ale już ma powód, żeby posłuchać. Takie rozmowy dają się też zaplanować: jak powstaje lista firm i obiektów w zasięgu Twoich ekip, opisuje strona o bazach firm B2B.

Kiedy telefon do firm nie ma sensu

Nie ma sensu, jeżeli Twoja firma obsługuje głównie mieszkania i zlecenia jednorazowe. Nie ma też sensu, gdy nie masz ludzi, żeby przyjąć kilka nowych obiektów miesięcznie. Najmniejszy pakiet to 25 leadów, a kampania, która przyniesie trzy umowy na obiekty, których nie zdążysz obsadzić, skończy się utratą klientów w pierwszym miesiącu.

Warto też policzyć płynność. Duzi klienci firmowi płacą zwykle w terminie 30 do 60 dni, a pensje ekip wychodzą co miesiąc. Nowa umowa na obiekt 500 m² oznacza więc, że przez pierwsze dwa miesiące kredytujesz klienta. Gdy któryś z nich zalega z płatnością, część firm sprzątających zamiast czekać woli sprzedać niezapłaconą fakturę i odzyskać gotówkę na wypłaty. Lepiej mieć to przemyślane przed kampanią niż po pierwszej podpisanej umowie.

Co ustalić, zanim wydasz budżet na klientów

Po pierwsze, zasięg: miasta i dzielnice, w których realnie masz ludzi, bo lead z obiektu godzinę drogi od bazy psuje marżę całej umowy. Po drugie, minimalny obiekt: metraż i częstotliwość, poniżej których umowa się nie opłaca. Po trzecie, argument: stała ekipa przypisana do obiektu, sprzątanie po godzinach pracy biura albo ubezpieczenie OC na kwotę, której wymaga zarządca. Te trzy rzeczy trafiają potem wprost do karty akceptacji leada, więc konsultant nie przekaże Ci rozmowy, której nie chcesz.

Jeżeli z rachunku wychodzi, że chcesz więcej stałych umów z biurami, zarządcami i magazynami, opisaliśmy, jak wygląda kampania dla branży krok po kroku, razem z kartą akceptacji i momentami zmiany firmy sprzątającej: firma sprzątająca: jak pozyskać klientów B2B. Kryteria obiektów możesz od razu ustawić w kreatorze briefu, a to, jak konsultant sprawdza je w rozmowie, opisuje strona o kwalifikacji leadów.

Ustaw kryteria i poproś o wycenę

Złóż kartę akceptacji leada w kreatorze, wyślij ją do nas i odbierz wycenę kampanii na swoich parametrach.

  • Lead trafia tylko do Ciebie
  • Baza z kampanii zostaje u Ciebie
  • Wycena bez zobowiązań, bez karty